Kategorie: Wszystkie | Inne | Wiedźmowo | prace mojej Babci | prace mojej Mamy
RSS

Wiedźmowo

poniedziałek, 01 lutego 2016

Moja mała siostrzenica zamówiła u mnie balową sukienkę dla Barbie, zrobiłam najbardziej balową jak umiałam. 

sukienka dla barbie

Ostatnio widziałam w necie bardzo dużo szydełkowych koron, postanowiłam zrobić i ja coś takiego. Dominika oprócz sukni dla lalki dostanie opaskę w kształcie korony dla siebie, a że według naszej czterolatki na sukience jest za mało diamentów, postarałam się żeby nie zabrakło ich na opasce. Nie mam modelki, na której mogłabym sfotografować opaskę, więc w tej roli występują balon i pudełko na figurki Lego, nie mogłam się zdecydować które z nich wyglądało lepiej, więc wstawiam obie wersje.

szydełkowa korona

szydełkowa korona

środa, 27 stycznia 2016

Jakiś czas temu, na przedstawienie szkolne mojego syna zrobiłam czapkę - ślimaka. Robiona "na oko", namęczyłam się z czułkami, żeby nie opadały. Jestem bardzo zadowolona z efektu, na zdjęciach czapka jest już dość zmaltretowana, ponieważ cieszyła się wielką popularnością i przymierzało ją dużo dzieci.

szydełkowa czapka ślimak

szydełkowa czapka ślimak


czwartek, 21 stycznia 2016

Miałam wcześniej bardzo dużą przerwę w blogowaniu, ale nie w dzierganiu. Wiosną zrobiłam taką czapkę dla mojej siostrzenicy, ściśle trzymając się wskazówek małej Dominiki. Nowej właścicielce najbardziej spodobał się kwiatek z diamentami :-), ja też jestem zadowolona z efektu, ponieważ czapka jest słodka, ale bez przesady.


szydełkowa czapka

czwartek, 07 stycznia 2016

W tym roku po raz pierwszy zrobiłam szydełkowe bombki, nadziergałam ich sporo, dużą część rozdałam, ale dużo zostało u nas w domu. Wreszcie miałam choinkę ubraną głównie w rękodzieło.

szydełkowe bombki

i mój ulubiony wzór:

szydełkowe bombki

na zdjęcie załapał się też jeden z pierników pieczonych specjalnie na choinkę, z okienkiem landrynkowym:


piątek, 01 stycznia 2016

Na blogu "Tam gdzie spadają anioły"  Kasia zorganizowała candy, zachwycona Jej pracami oczywiście zapisałam się i liczę na dużo szczęścia w losowaniu


wtorek, 29 grudnia 2015

W tym roku upiekłam rekordową ilość pierniczków, samo pieczenie nie jest trudne, znalazłam bardzo prosty przepis, ale dekorowanie potrafi zmęczyć. Za to efekt przerósł moje oczekiwania, pierniki przypadły do gustu smakoszom. Na zdjęciach załapała się garstka pierników z pierwszej tury, potem już nie miałam czasu robić zdjęć, bo  szybko znikały.

pierniczkipierniczki 

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Nie pisałam  tu nic tak długo, że musiałam sobie przypominać jak się wstawia post, jak dodaje zdjęcia. Ale udało się i wróciłam do mojego miejsca w sieci z małym zapasem szydełkowych ozdób na choinkę. Co roku najpierw mam tak dużo czasu do świąt, że myślę sobie, że ze wszystkim zdążę, a nagle robi się "pstryk" i mam dwa dni, a robótki ledwie zaczęte. Teraz jest i tak lepiej, bo gwiazdki miałam zrobione dużo wcześniej, ale bombki przed chwilą powiesiłam do suszenia. Mam nadzieję, że do jutra będą sztywne. 

szydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynkiszydełkowe gwiazdki, śnieżynki

środa, 13 sierpnia 2014

Po ponad półrocznej przerwie na robótkowe lenistwo, najwyższy czas wziąć się do pracy.  Od dawna podobały mi się dziergane kocyki,  postanowiłam zrobić sobie coś takiego.Miał to być tylko prototyp, więc wzięłam włóczkę, na której mozolnie uczę się robić na drutach, a że kiepsko mi idzie nauka, robię coś i pruję. Włóczka jest trochę zmęczona. Ale wzór granny square jest bardzo fajny do pracy, szybko mi poszło i teraz żałuję, że nie wzięłam włóczki lepszej jakości, kocyk byłby jeszcze bardziej miękki niż jest. Może zrobię następny? Kto wie :-)

szydełkowy kocyk granny square

szydełkowy kocyk granny square

Kocyk spodobał się mojej najmłodszej siostrzenicy, która (jak się okazało) potrzebowała takiego, dla swojego ukochanego kotka:

szydełkowy kocyk granny square

wtorek, 07 stycznia 2014

Męska część naszej rodziny oszalała na punkcie gry Patapony, grają i dzieci i dorośli. Dzieci zażyczyły sobie maskotek, no i zrobiłam im maskotki. Bardzo łatwe do wydziergania, a chłopaki szczęśliwi. Syn trochę tylko namamrotał na mnie, że nie za bardzo potrafię szydełkować broń, ale może się jeszcze wyrobię. Mam już zamówienia na kolejne, nawet od naszej dwulatki (tylko ma być żółty z żółtym okiem) czyli maskotkową  próbę mogę uznać za zakończoną sukcesem.

szydełkowe patapony

szydełkowe patapony

szydełkowe patapony

Mam jeszcze do pokazania nowe modele śnieżynek, chyba ich jeszcze nie dziergałam, chociaż pewna nie jestem, w tym roku zrobiłam ich rekordowo dużą ilość

szydełkowa gwiazdka, śnieżynka

szydełkowa gwiazdka, śnieżynka

szydełkowa gwiazdka, śnieżynka

Od Ani oprócz cudownych ozdób choinkowych, dotarły do mnie jeszcze przewspaniałe pierniczkowe misie, został mi tylko jeden: śliczny, pachnący. Możecie sobie tylko wyobrazić jakie wrażenie robiło całe ich pudło. Nie zrobiłam im zdjęcia grupowego od razu, a potem nie było czego fotografować, bo jadł je nawet mój syn, który przez osiem lat swojego życia twierdził, że ciastek nie cierpi. Aniu, jeszcze raz dziękuję :-)



poniedziałek, 30 grudnia 2013

Tuż przed Świętami umówiłam się z Anią, która prowadzi bloga Szycianki, na małą wymiankę. Ania sprawiła, że garść moich śnieżynek zmieniła się w moje wymarzone, "szyciankowe" ozdoby choinkowe. Dostałam komplet serduszek, gwiazdek i cukierkowych lasek, wszystko cudowne, aż dech zapiera. Kiedy patrzę na naszą tegoroczną jodłę (teraz, niestety trochę już podsuszoną) obiecuję sobie, że choinka w 2014 roku będzie ubrana jeśli nie w całości, to w większej części w rękodzieło. Największą ozdobą są właśnie prezenty od Ani, szydełkowe śnieżynki, bombki zrobione przez mojego syna w przedszkolu i szkole, takie rzeczy mają duszę. 

Aniu, jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za radość, jaką sprawiłaś mojej rodzinie. Jest raczej pewne, że w przyszłym roku będę do Ciebie pisać o więcej tych wspaniałości :-))

A ja, odkąd wróciliśmy do domu po Świętach, przerobiłam na śnieżynki prawie cały kłębek Ariadny. Zwykle nie mam ochoty ich dziergać, kiedy za oknem kolorowe jesienne liście, a potem okazuje się, że Święta są już tuż tuż, a ja jak co roku nie wyrobiłam się ze swoimi planami. A kiedy patrzę na drzewko dzierganie przychodzi mi o wiele łatwiej. W przyszłym roku wystarczy nakrochmalić to, co teraz nadziergam. 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22