Kategorie: Wszystkie | Inne | Wiedźmowo | prace mojej Babci | prace mojej Mamy
RSS

Wiedźmowo

środa, 15 października 2008

Zrobilismy ostatnio mały remont, czyli najpierw ogromny bałagan -  i w czasie sprzątania tego bałaganu znalazłam taki oto obrazek, z mojej ukochanej serii Somebunny to Love:

baletniczka

Poniższe zdjęcia przedstawiają inne moje obrazki, które dostał Filip. Autorem zdjęć jest Tata Filipa - Jarek.

miś

z piłką

królik na księżycu

króliś

króliki trzy

 

środa, 01 października 2008

W swoim archiwum znalazłam jeszcze takie oto małe obrazeczki, zrobione pomiędzy większymi robótkami.  Z reguły wybieram raczej niezbyt wielkie wzory, ale takie gdzie często trzeba zmieniać kolory, bardzo polubiłam backstich. Za haftowanie zabieram się najczęściej dopiero późną nocą, kiedy syn i koty już śpią, mam na to wtedy dwie, może trzy godziny. Może też na wielkość moich haftów ma wpływ fakt, że nie cierpię używać tamborków, a  większą kanwę trudno utrzymać bez  gniecenia.

koty na huśtawce

TT Boże Narodzenie

ten TT jest moją pierwszą robótką z backstichem

sobota, 27 września 2008

Idę teraz do moich nitek i zabieram się za konkursową choineczkę, nie jestem do końca zdecydowana, który z moich pomysłów zrealizuję, ale na pewno zacznę  dziś bo czas goni.

piątek, 26 września 2008

Po kilku "króliczych" obrazkach wzięłam się za misie. Lickle Ted sa równie urocze jak seria Somebunny, tylko jak dla mnie o wiele trudniejsze do haftowania, przez mnogość półkrzyżyków i  podobieństwo kolorów. Ale nie poddałam się i gotowe, niżej przedstawione obrazki wiszą nad łóżeczkiem małej ślicznej Zosieńki.

 

Po obrazku z misiami przez dwa lata nawet nie pomyslałam o krzyżykach (myślałam tylko o Jędrusiu), dopiero rok temu kiedy buszowałam w internecie w poszukiwaniu  prezentu dla córeczki mojej przyjaciółki, trafiłam do sklepu http://www.needleart.pl/ i oczarowały mnie króliczki!!! W tej chwili moge pokazać tylko dwa  z wyhaftowanych przeze mnie, resztę umieszczę jak ich nowi właściciele zrobią i przyślą do mnie zdjęcia. Cóż, wtedy ani mi się śniło, że będę pokazywać moje prace w internecie i nie robiłam zdjęć gotowym robótkom.

ten króliczek pojechał do małego Szymona

od tej "parki" się zaczęło,  gotowy obrazek  ozdabia pokój Haneczki

sobota, 20 września 2008

Mam na imię Alicja i  zamiłowanie do haftu najwyraźniej  w genach, ponieważ haftują moje Babcie, Mama i Siostra, ja osobiście długo zupełnie nie byłam zainteresowana tym tematem - wydawał mi się nudny, bo ileż można siedzieć, liczyć krzyżyki, nitki sie plączą idt... nuda!

Aż do momentu kiedy okazało sie, że spodziewam się dziecka i żeby mój syn (dziś trzyletni Jędrek) mógł zdrowo przyjśc na świat to ja muszę prowadzić kanapowy tryb życia. Po kilku miesiącach oglądania seriali i czytania książek zapragnęłam zmian i Mama przysłała mi wzór na obrazek dla dziecka przypominając, że przecież wiem jak się do niego zabrać. i tak powstało moje pierwsze "dzieło", które teraz prezentuje sie tak:

Od dość dawna zamierzałam zaistnieć w internetowym świecie osób zakręconych na punkcie haftu.  Skrzydeł dodał mi konkurs ogłoszony przez Panią Małgosię Piotrowską, w którym żeby wziąć udział należy mieć swojego bloga robótkowego. Niniejszym go zakładam.

Wieczorem usiądę przed komputerem i  jak tylko odkryję jak się tu wstawia zdjęcia przedstawię moje dotychczasowe prace.

1 ... 21 , 22