Kategorie: Wszystkie | Inne | Wiedźmowo | prace mojej Babci | prace mojej Mamy
RSS

Wiedźmowo

wtorek, 08 marca 2011

Dziś listonosz roznosił pocztę później niż zwykle, ale z taką przesyłką może przychodzić do nas o każdej porze. Dostałam wymiankową paczkę od Kingi, a w niej:

przepiękna zawieszka z zimowymi obrazkami, zaświeciły mi się oczy na jej widok, a jak jeszcze na blogu Kingi przeczytałam, o tym jak przyszywała koraliki: "Nie miałam tak cienkiej igły i musiałam co chwilę zdejmować nitkę, nawlekać koralik i znowu przewlekać nitkę przez iglane oczko"zaniemówiłam, ja nie potrafiłabym być tak cierpliwa, ale tym bardziej jestem wdzięczna Kondze, że zrobiła tą zawieszkę w ramach wymianki i wysłała ją właśnie mnie.

 

szydełkowego, srebrnego aniołka:

i malutkie arcydzieło:

do tego jeszcze kartka z moim ukochanym Tatty Teddy, że piękna nie muszę dodawać, wystarczy popatrzeć

w dodatku kordonek w "misiowym"kolorze, koraliki i moc smakołyków:

Kingo bardzo bardzo Ci dziękuję !!!

Bardzo długo się głowiłam co przygotować dla Doty, którą wylosowała dla mnie Moteczek, w końcu stanęło na tym, że będzie to coś z moich wytworów, co mi samej kojarzy się z zimą. I wydziergałam:

misia "polarnego, maleństwo wielkości pudełka od zapałek:szydełkowy miś

misia brunatnego: to największy niedźwiedź jakiego udało mi się wydziergać (niby jako miś brunatny powinien być właśnie w trakcie snu zimowego, ale ten jest wyjątkowy - nie śpi, tylko podróżuje):

szydełkowy miś

i żeby było bardziej zimowo, kilka gwiazdek:

zimowe

wszystkie moje dzieła razem prezentują się tak:

dołączyłam do nich zestawy dekoracyjno-zapachowe, kilka kolorowych kordonków, żeby rozjaśnić zimową szarugę, a że ja osobiście zimą zawsze dziecinnieję (uwielbiam śnieg, sanki, bałwany itd) jako słodki dodatek pojechała kinder czekolada.

 

to pierwsza wielka wymianka w jakiej brałam udział, ale na pewno nie ostatnia, bardzo spodobała mi się ta zabawa, dziękuję Ci Moteczku  za zorganizowanie jej.