Kategorie: Wszystkie | Inne | Wiedźmowo | prace mojej Babci | prace mojej Mamy
RSS

Wiedźmowo

sobota, 28 marca 2009

Ale w wersji króliczej. Jeszcze trochę i będę się zastanawiać na zmianą nazwy bloga z wiedźmowa na królikowo, ostatnie moje wpisy są raczej monotematyczne. Króliki cieszą się ogromną popularnością wśród rodziny i znajomych, gdybym miała zrealizować wszystkie zamówieni pewnie szydełkowałabym te królisie do Bożego Narodzenia. Tym razem powstał króliczy czerwony kapturek,  namęczyłam się nad czapeczką, ale za to można ją spokojnie zdejmować, podobnie jak i sukieneczkę. W tej chwili królicza ekipa wygląda tak:

trzy szydełkowe króliczki

piątek, 27 marca 2009

Tym razem na blogu Włóczkowe czary, bardzo fajne zestawy do wygrania, polecam wszystkim.

środa, 25 marca 2009

W hafcie z frezjami pozostały mi juz tylko łodyżki, czyli najgoszy element. Dwa półkrzyżyki jednego odcienia zieleni, trzy innego. Zrobię kawałek i nerwy mnie ponoszą. Wtedy szydełko okazuje się świetną odskocznią. Wydzierganie królika zajmuje mi już nie dwie noce, ale jedno popołudnie, w dodatku udało mi się zrobić sukieneczkę i torebkę.

szydełkowy królik w sukience

czwartek, 19 marca 2009

Kiedy zobaczyłam, że Jeniulka chce rozdawać takie fajne prezenty, nie mogłam się oprzeć pokusie i oczywiście wpisałam na listę chętnych do ich zgarnięcia.

nie wiem co się podziało z bloxem, bo ten wpis robiłam wczoraj, a dziś nie było po nim śladu. komentarze też miałam podwójne. Mam nadzieję, że tym razem wpis pozostanie na blogu.

środa, 18 marca 2009

Tym razem dziewczynka w kolorze białym

szydelkowy króli kolor biały

Przez szydełkowe króliki (właśnie kończę następnego), bukiet frezji haftuję w tempie raczej ślimaczym, dziś wygląda tak:

bukiet frezji haft

poniedziałek, 16 marca 2009

Jestem wielką fanką szydełkowych zwierzątek, blogi gdzie jest duża takich stworków mogę oglądać godzinami. Kilka dni temu przeglądając coraz to nowe strony, trafiłam na Robótkowe Szaleństwa, gdzie zauroczył mnie szydełkowy króliczek. Autorka bloga była tak miła, że zamieściła opis jego wykonania, który wydał mi sie niezbyt zawiły. Odstawiłam frezje, złapałam szydełko i dwie nieprzespane noce później mogę pochwalić się własnym królikiem. Najwięcej problemów przysporzyła mi głowa, prułam ją ze trzy razy, reszta poszła gładko. Potem okazało się, że odpowiednie wypchanie takiego cudaczka też nie jest zbyt proste, jak się da za dużo waty robi się zbyt twardy, za mało to ledwo się trzyma. A może to wcale nie watą należy to wypychać? Nie wiem. Ale najważniejsze dla mnie jest to, ze mój królik jest do królika podobny. A wygląda tak:

szydełkowy królik

szydełkowy królik 2

środa, 11 marca 2009

Zadzwonił do mnie mąż z informacją, że będzie trochę później w domu ponieważ pojechał do centrum handlowego pobuszować w księgarni. Korzystając z okazji poprosiłam go, żeby kupił mi trochę beżowego kordonka, bardzo mi się marzy serweta w tym kolorze. Kupił, owszem - takie ciut większe "trochę" żebym znów nie robiła jakiejś serwetki cztery lata , bo mi nici zabraknie. Trochę byłam zaszokowana ilością, ale szok zmienił się bardzo szybko w zachwyt, wystarczyło wziąć do ręki szydełko i wypróbować te nici. Są cudowne, bardzo miękkie, praktycznie same się zamieniając w serwetkę. Bo oczywiście nie wytrzymałam i zrobiłam chociaż podstawkę pod kubek. Na razie nici poleżą sobie aż skończę frezje i znajdę odpowiedni wzór na serwetę.

kosz pełen nici dmc

szydełkowa podstawka pod kubek

Szydełko oderwało mnie na chwilę od haftu, ale frezje też dostały kilka nowych krzyżyków.

frezje

 

wtorek, 10 marca 2009

I na świecie i u mnie w robótkach.  Zaczęłam haftować bardzo kolorowy bukiet frezji, haft dość uciążliwy z dużą ilością kolorów i półkrzyżyków, które niezbyt lubię, ale za to bardzo podoba mi się efekt cieniowania kwiatów.

bukiet frezji

a zanim zdecydowałam, za który bukiet się zabrać machnęłam kolejnego Charliego, malutki wzorek, szybko i miło się robi, a takie maleństwa lubię mieć schowane, przydają się czasem na jakiś upominek, lub do ozdoby kartki albo opakowania prezentu.

miś z prezentem

sobota, 07 marca 2009

Nie mam zdjęć nieśmiertelnych goździków, muszą wystarczyć róże.

 
1 , 2