Kategorie: Wszystkie | Inne | Wiedźmowo | prace mojej Babci | prace mojej Mamy
RSS

Wiedźmowo

środa, 29 lutego 2012

Na zamówienie mojej siostry wydziegałam tulipanowy zestaw, dużą serwetkę robiłam już czwarty raz, bardzo miło się ją szydełkuje. Do kompletu znalazłam podstawki w małe tulipany:

serweta w tulipany

podstawka w tulipany

Na blogu Sabinkowe Czytanie do wygrania książka i cudowny pokrowiec na nią:

poniedziałek, 27 lutego 2012

Wczoraj w nocy przeglądałam sobie różne blogi, na angielskich znalazłam babeczkowy szał, różne wzory kolory, bardzo mnie zauroczyły.  Od razu zrobiłam sobie jedną, nie chciało mi się po nocy szukać włóczek, żeby wyszła duża, naturalnej wielkości babeczka i swoją zrobiłam z kordonków, które zawsze mam pod ręką. Wyszła malutka, taka w sam raz na breloczek do kluczy. Fajnie się takie maleństwo dzierga, myślę, że zrobię ich więcej i małych i większych.

szydełkowa babeczka



poniedziałek, 20 lutego 2012

Skończyłam różę, muszę przyznać, że bardzo mi się ten wzór podoba, dużo dało okreskowanie róży, dzięki czemu wygląda trochę trójwymiarowo.  Muszę jeszcze zdecydować w jaką ramkę ją oprawić i będzie stała na parapecie pod różaną firanką:

haftowana róża

róża

wtorek, 14 lutego 2012

Jak to fajnie prowadzić bloga, mam  zapisane co i kiedy robiłam, dzięki temu wiem, że ostatni raz kanwę i igłę miałam w ręku ponad rok temu . Wczoraj zaczęłam wreszcie nowy haft, niewielką różę, którą chcę oprawić i postawić na parapecie pod tą moją różaną firanką.





piątek, 10 lutego 2012

Wydziergałam tyle ile potrzeba, jeszcze nie pochowałam nitek, na wypadek gdybym zobaczyła jakieś pomyłki we wzorze - wtedy będę pruć.  Zostało mi jeszcze poszukać materiału, do którego ją doszyję, a w zasadzie doszyje to jakaś zdolna pani krawcowa.


wtorek, 07 lutego 2012

Ostatnio u mnie ciągle firanka w rękach i na blogu, jeszcze kilkanaście rzędów i nastąpi koniec dziergania, ale dzis przerywam firankową monotonię zdjęciem kota, który dawno nie gościł na blogu:



uwielbiam prześladować nasze koty aparatem, mają bardzo dużo zdjęc. 

czwartek, 02 lutego 2012

Wczoraj skończyłam trzecią różę na mojej firance, czyli jestem mniej więcej na półmetku dziergania. Na razie jest ok, nie nudzi mi się powtarzanie tego samego wzoru, bardziej cieszy, że firanka rośnie w oczach: