Blog > Komentarze do wpisu

Kolejny zielony misiek

Kiedy skończy mi się zielona włóczka chyba wpadnę w depresję, jeszcze nigdy dzierganie nie sprawiało mi tyle przyjemności, co tą zieloną cienizną. Żółty misiek z wielką głową spodobał mi na tyle, że od razu zrobiłam jego mini wersję:

niedziela, 24 września 2017, alkakz

Polecane wpisy

  • Mały królik i sukienka dla Barbie

    Lubię "zlecenia" od mojej siostrzenicy na sukienki, zwykle jest to spore wyzwanie sprostać oczekiwaniom sześciolatki, ale też prawdziwa przyjemność. Kiedy dzier

  • Mały zielony pies

    Uwielbiam dziergać małym szydełkiem, niesamowicie mnie to relaksuje, tym razem zrobiłam psa:

  • Na kiermasz wielkanocny

    Wczoraj syn sobie przypomniał, że dobrze by było mieć coś na świąteczny kiermasz w szkole, początkowo myślałam o ozdobach wielkanocnych, ale przez jeden wieczór

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2017/09/24 16:06:25
kolejny słodziak,
-
2017/09/24 19:05:26
Oby tej nitki bylo a bylo bo slodziaczki sa wspaniale!!!!
-
2017/09/24 19:47:53
Ależ cudo! Piękności :)
-
2017/09/27 10:34:21
Cudny :)