|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Firanka- pierwszy etap zakończonyWydziergałam tyle ile potrzeba, jeszcze nie pochowałam nitek, na wypadek gdybym zobaczyła jakie¶ pomyłki we wzorze - wtedy będę pruć. Zostało mi jeszcze poszukać materiału, do którego j± doszyję, a w zasadzie doszyje to jaka¶ zdolna pani krawcowa.
pi±tek, 10 lutego 2012, alkakz
Komentarze
2012/02/10 15:45:57
wolę oddać j± w ręce fachowca, jak co¶ pójdzie nie tak, będę mogła dziamgotać na obc± osobę
2012/02/10 16:15:45
Cudowna firanka!!!
Oczywi¶cie, że sama doszyj! Zobaczysz jaka to satysfakcja:) 2012/02/10 16:38:58
tak, łatwo Ci mówić, kiedy sama jeste¶ Czarodziejk± Szyciow±. nie mam jeszcze maszyny do szycia, co prawda marzę, żeby nauczyć się szyć i mam już wybrany model Łucznika, ale to wszystko musi poczekać aż znajdę dobr± szkołę dla syna - na razie wybór tej wła¶ciwej spędza mi sen z powiek i sprawia, że osiwieję do reszty...
|
Alu dasz radę! Piękna jest!!!!