Blog > Komentarze do wpisu

O moich zdjęciach i prawach autorskich

Na wielu blogach, stronach internetowych jest umieszczona ta informacja: "Zamieszczone na blogu zdjęcia są mojego autorstwa i stanowią moją własność, kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie i przetwarzanie ich bez mojej zgody jest zabronione."  Ja jej nie umieściłam do tej pory, ale to nie oznacza, że można sobie robić z moimi zdjęciami co się komu podoba. Wczoraj, przez przypadek znalazłam w necie dowód na to, że ktoś używał mojego zdjęcia w swojej aukcji internetowej. Ktoś sobie wstawił zdjęcie wydzierganej przeze mnie gwiazdki i sprzedawał jako swoje dzieło. Chodzi o jedno z TYCH zdjęć, ich zrobienie zajęło mi sporo czasu, z pomocą dziecka cały wieczór przestawialiśmy świeczki, lampki, żeby jakoś ładnie złapać te gwiazdki w kadr. Gdyby ta osoba poprosiła mnie o pozwolenie na wykorzystanie zdjęcia, prawdopodobnie bym się zgodziła, ale nie miałam takiej szansy, bo taka prośba nigdy do mnie nie trafiła. Nieładnie ze strony tej osoby.

 
środa, 23 listopada 2011, alkakz

Komentarze
2011/11/23 11:36:28
Oj, paskudne i bolesne uczucie. Też tego doświadczyłam. Kiedy coś tworzysz, traktujesz to jak coś bardzo bliskiego. To nie tylko własność taka, jak szczoteczka do zębów, ale coś o wiele więcej. Część Ciebie. To pewnie dlatego jest to tak przykre. Zadziałałaś w sprawie tej osoby, która wykorzystała Twoje zdjęcia? Moje znalazły się na obcym blogu, a internet pozwolił mi ustalić tożsamość tamtej osoby. Prawnych kroków nie podjęłam, ale przeprosiny uzyskałam jedynie i usunięcie mojej własności z obcego bloga. No i to tyle. Ech... internet...
Mnie wtedy powiedziano, że takie sytuacje dotyczą tylko dobrej twórczości. Może nie jest to wielkie pocieszenie, ale.... gwiazdki są naprawdę cudne. Pozdrawiam :-)
-
2011/11/23 11:46:29
Hej,
dobrym rozwiązaniem wydaje się umieszczenie napisu czy znaku wodnego na środku zdjęcia, albo przynajmniej tak, żeby nie dało się tego napisu wyciąć bez szkody dla przedstawianego obiektu. Owszem, zdjęcie nieco straci, ale my i tak będziemy podziwiać, a tego typu podpisy znajdują już u tak wielu osób, że chyba kazdy przyjmie je ze zrozumieniem. Poza tym osoba kradnąca zdjęcie oszukuje podwójnie, bo przeciez nie tylko Ciebie, ale też kupujących.
Pozdrawiam, Kiki
-
2011/11/23 12:27:57
kiedy zaczynałam przygodę z wiedźmowem, na innych blogach było głosno o kradzieżach zdjęć, czasem nawet całych wpisów, wtedy na zdjęciach umieszczałam znak wodny, ale to faktycznie, psuje zdjęcia.
Ale jeśli jeszcze raz znajdę skradzione moje zdjęcia, będę dochodzić swoich praw - oczywiście zgodnie z obowiązującym prawem autorskim